Norwegia – Tanie podróżowanie po Norwegii

0
Norwegia - blog podróżniczy

Tanie podróżowanie, Norwegia – te dwa wyrażenia na pierwszy rzut oka nie mają ze sobą za wiele wspólnego. Płatne drogi i tunele. Drogie paliwo, jedzenie i hotele. Co zatem zrobić, aby wyprawa do Norwegii nie pozbawiła nas wszystkich oszczędności? Jak podróżować, aby zobaczyć jak najwięcej i zapłacić jak najmniej?

 

Po pierwsze wybierzmy odpowiedni środek transportu.

Norwegia w całej swojej okazałości jest piękna. Skały, fiordy, natura, przepiękne konstrukcje, urokliwe miasteczka, cisza i spokój – tego chcemy w Norwegii doświadczać. Najlepszym środkiem przemieszczania się będzie zatem nasz własny pojazd. Nie ważne czy będzie to samochód czy motocykl, ważne, aby mieć możliwość zatrzymania się gdziekolwiek chcemy i na jak długo chcemy.  Norwegia dysponuje także sporą ilością przydrożnych parkingów ze stolikami i łazienkami z ciepłą wodą, które bardzo upraszczają i umilają podróżowanie samochodem.

Drogi w Norwegii są jednymi z najlepszych (jeśli nie najlepszymi) na świecie. Podróżuje się łatwo i bezpiecznie. Możliwość „doświadczania” Norwegii w pełnej jej okazałości warta jest przejechania tych kilkuset kilometrów, aby tam się dostać.

Noclegi w Norwegii

Nie jest tajemnicą, że norweskie hotele są nieco droższe o tych polskich. Warto będzie więc skorzystać z innych opcji. Ciekawą alternatywą dla hoteli może być chociażby Airbnb lub… namiot. Tak, namiot. Poza niezliczoną ilością pól namiotowych w Norwegii możemy skorzystać z „Prawa do korzystania z natury” (o tym poniżej) i rozbić namiot prawie gdziekolwiek chcemy. (cena od osoby na polu namiotowym 20-50koron norweskich). Na kempingach możemy także korzystać z pryszniców (5-20koron) i pralni.

 

Prawo do korzystania z natury, czy też Prawo wszystkich ludzi

Prawo to daje nam możliwość korzystania z dobrodziejstw natury, zarówno tej na terenach prywatnych jak i państwowych. Można korzystać z lasów, rzek, jezior i gór. Zbierać jagody i grzyby. Daje także możliwość biwakowania gdziekolwiek zechcemy (poza terenami ogrodzonymi, lub z zaznaczonym zakazem rozbijania się). Wystarczy tylko spełnić kilka warunków: biwakujemy co najmniej 150metrów od najbliższego domostwa, nie przeszkadzamy nikomu i nie śmiecimy. Na terenach prywatnych możemy rozbijać się na jedną dobę bez zgody właściciela lub na dłużej za jego zgodą. Od 15 kwietnia do 15 września nie wolno także rozpalać ognisk w pobliżu lasów.

Dodatkowo możemy polować na nieobjęte ochroną zwierzęta morskie, czyli łowić ryby w słonej wodzie czy polować na kraby. (Tutaj nie mam pewności czy możliwość ta dotyczy Prawa do korzystania z natury – jak ktoś ma taką wiedzę to proszę o poprawę).

Jedziemy samochodem, jakie dodatkowe opłaty z tego tytułu nas czekają?

Istnieje duże prawdopodobieństwo, że natkniemy się na płatne odcinki dróg lub płatne tunele.  Czasami będziemy musieli także zapłacić za wjazd do miasta. Automat zrobi zdjęcie naszej rejestracji i naliczy opłaty. Zazwyczaj jest to kilka do kilkunastu koron. Generalnie nie jest to koszt na tyle duży, aby specjalnie się nim nadmiernie interesować. Wyjątkiem są długie tunele. Za tunel pod Oslofiordem zapłaciłem tyle, że nie chce o tym pamiętać.

Kolejnym i ostatnim dodatkowym kosztem jest wyższa niż w Polsce cena paliwa.

 

Jedzenie w Norwegii

O ile ceny w restauracjach są sporo wyższe niż w Polsce to sytuacja w sklepach wygląda już dużo lepiej. Po pierwsze – większość sieciowych sklepów spożywczych w Norwegii posiada tzw. marki własne. O ile w Polsce marki własne niekoniecznie kojarzą się z wysoką jakością, o tyle w Norwegii możemy być spokojni, że jeśli kupimy jakikolwiek produkt, niezależnie czy będzie to marka własna czy inna, to zawsze otrzymamy towar wysokiej jakości. Nie musimy oczywiście skupiać się tylko na markach własnych. W norweskich sklepach znajdziemy wiele produktów w dobrych cenach. Zresztą, sprawdźmy sami: REMA1000 , KIWI , EUROPRIS

Poza samymi sklepami możemy także odwiedzić rolników lub rybaków. Na terenach rolniczych lub w okolicach fiordów czasem natkniemy się na tabliczki z informacjami o możliwości zrobienia zakupów bezpośrednio u źródła. W takich miejscach z pewnością otrzymamy produkty świeże i w dobrych cenach, a może przy takiej okazji spotka nas coś ciekawego? Może rybak zaprosi nas na kuter?

Kolejną alternatywą mogą być samoobsługowe sklepiki przy farmach. I jeśli mówię tu samoobsługowe, to znaczy to w stu procentach samoobsługowe. Wchodzimy do pomieszczania z produktami, sprawdzamy cenę towaru, odliczoną kwotę wrzucamy do pojemnika, zabieramy zakupy i wychodzimy. Jak widać Norwedzy są bardzo ufni, jeszcze.

Jeśli planujemy zrobić piwny wypad do Norwegii to powinniśmy przygotować pokaźną sakiewkę. Piwo w lokalu kosztuje bowiem 70-110koron, czyli 30-50zł. Alkohol w sklepie kupimy tylko do określonej godziny.

 

Promocje i wielopaki

Chcesz robić zakupy jeszcze taniej? Przygotuj się na ogrom promocji i zakupy w zgrzewkach. Norweskie obniżki cenowe wyglądają całkiem inaczej niż u nas. Jak robić promocję cenową to po całości. Szczególnie można na nich skorzystać na zakończeniach festiwali itp., gdzie rabaty mogą sięgać np. 80%. Czujność to podstawa! Kupuj produkty w opakowaniach zbiorczych – ceny mogą być sporo niższe niż w przypadku zakupu na sztuki.

Pozostałe ceny w Norwegii

Ceny elektroniki są podobne jak w Polsce i na całym świecie. Niewielka różnica wynika tylko z wyższego niż w Polsce, podatku. (możesz także skorzystać z TaxFree). Sprzętu turystycznego szukaj np. w sklepie Biltema (tak, kupisz tam też części do samochodu). Odzież i podobne są dużo, dużo droższe niż w Polsce.

 

Ceny atrakcji

Większość atrakcji na świeżym powietrzu jest bezpłatna (piszę większość, bo nigdy nie trafiłem na płatną), ale parkingi w ich okolicach już niekoniecznie (czasem trzeba się przygotować na kwotę 50-100zł za dzień).

Muzea i im podobne nie są drogie. Do tego możesz kupić bilet, który pozwala wejść do kilku lub kilkunastu podobnych obiektów.

 

Informacje praktyczne:

  • Prawie każdy Norweg zna język angielski.
  • Tankuj w niedzielę– wtedy paliwo w Norwegii jest tańsze.
  • Przestrzegaj przepisów – uwierz mi, nie chcesz płacić norweskiego mandatu
  • Rozmawiaj z miejscowymi – Norwedzy są bardzo pomocni, od mieszkańców zdobędziesz informacje o najlepszych miejscach, atrakcjach itd.
  • Chcesz najlepsze pamiątki? Szukaj targów staroci – epickie pamiątki w najlepszych cenach.

 

 

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here